zamknij

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

 
facebook, facebook link, agronews, link do agronews, icon, ikona  google+, google plus, ikona, icon, link, agronews, profil  youtube, yt, icon, ikona, agronews, link, channel, link do kanału youtube

Timac od 27.09.17

Starcie z weterynarzami. Rolnicy bronili zdrowych świń przed ubojem [FILMY]
2017-09-18

Pojawiające się kolejne ogniska ASF w chlewniach to wielki dramat dla całej branży mięsnej. Ale to przede wszystkim tragedia hodowców i… ich sąsiadów. Dlaczego sąsiadów? Bo profilaktycznie wybijane są zdrowe świnie z tych gospodarstw, które znajdują się niedaleko ogniska choroby. Prawdziwa wojna o uratowanie takich właśnie zdrowych, a potencjalnie narażonych na zakażenie świń rozegrała się w Rudnikach w gminie Międzyrzec Podlaski… Pod nóż miało pójść 70 sztuk zwierząt. Ale w ich obronie stanęła niemal cała wieś. Powiatowy lekarz weterynarii nie miał szans w tym starciu i odpuścił. Póki co.

 

Reportaż Radia Biper, autor: Małgorzata Mieńko


Sprawę ujawniło bialskie Radio Biper. W gminie Międzyrzec Podlaski wirus ASF atakował stada świń wiele razy, m.in. w miejscowości Rudniki. Dlatego Powiatowy Inspektor Sanitarny podjął decyzję o wybiciu wszystkich świń z tej wsi. Gospodarstwo Ewy i Jana Biernackich, których historię przytacza Radio Biper, jest ostatnie. Kilka dni temu ich świnie (70 sztuk) miały zostać wybite. Nie dopuścili do tego jednak sąsiedzi, którzy zgromadzili się przed gospodarstwem Państwa Biernackich tuż przed przyjazdem ekipy utylizacyjnej. Nie przestraszyli się ani policji, która towarzyszyła weterynarzom, ani apeli komendanta powiatowego. Ostatecznie uboju nie przeprowadzono.

- Udało się przekonać powiatowego lekarza weterynarii, aby odroczył swoją decyzję dotyczącą uboju zdrowych świń w gospodarstwie w Rudnikach – informuje na swoim profilu Facebookowym Radio Biper.


O losie świń zadecyduje inspekcja weterynaryjna w najbliższą środę.

Wterynarze wektorem wirusa?

Dziennikarze Radia Biper donoszą także o fatalnym stanie sanitarnym samochodów i sprzętu do utylizacji, którym do Państwa Biernackich przyjechała ekipa powiatowego lekarza weterynarii. Na pojazdach były widoczne ślady krwi świń wybitych w innych miejscowościach! Jeśli sprzęt faktycznie nie był wcześniej zdezynfekowany, to wirus miał świetną okazję do rozprzestrzenienia się! 



 

- To jest bioasekuracja? – pytają dziennikarze Radia Biper.

My też pytamy. I z niedowierzaniem kręcimy głowami. Bo jeśli lekarz weterynarii być może sam rozwozi wirusa i nie umie dostosować się do wymogów bioochrony, to jak może egzekwować je od rolnika?

Od czerwca tego roku w Polsce stwierdzono 75 przypadków wirusa ASF u świń. Łącznie od początku wystąpienia choroby, tj. od 17 lutego 2017 roku, liczba ognisk wynosi 98.

Kamila Szałaj
Redakcja AgroNews, fot. i film: Małgorzata Mieńko, Radio Biper
 

Tagi: rolnik, rolnictwo, ASF,

powrót

Wydrukuj Do góry strony

Twój komentarz

KOMENTARZ:

PODPIS:

Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.

Komentarze

∼jakom@op.pl [2017-09-23 20:12:16]

popieram postawę zdroworozsądkową hodowców zwierząt.Społeczeństwo powinno
brać swoje sprawy w swoje ręce i nie pozwalać na stosowanie bzdurnych ,bezmyślnych zarządzeń niekompetentnych
urzędników.

∼Zbig. [2017-09-21 13:56:09]

Ludzie, zastanowcie sie jakiej zywnosci chcecie? Chcecie "smieciowej zywnosci" na tanich paszach zezdechlych zwierzat i antybiotykach, zeby te przemyslowe zwierzeta dozyly do czasu uboju? Chcecie chemii i GMO, zeby zywnosc byla tania i ładna? Czy chcecie drogiej, zdrowej zywnosci, ktora jest dzis sprzedawana jako suplement diety? I powrotu do rolnictwa ekologicznego? Musicie wrocic na wies, gdzie sie jeszcze da uprawiac i przetwarzac ekologiczna zywnosc, musicie bronic malych, bio-roznorodnych gospodarstw, bo tylko takie moga wyprodukowac zdrowa zywnosc dla lokalnych ludzi

∼Maria [2017-09-21 13:42:14]

oto dowod jak sie kręci biznesy , kto sprawdził i był obecny bezposrednio przy utylizacji,swinie zabrano do utylizacji a faktycznie to gdzie ytrafiły ? do sprzedaży może , a mmoże kumple sie podzielili dobytkiem, stopi tam policja, czy to sprawdziła ?
Rolnicy powinni dubeltówkami przegonic to towarzycho , przeciez to occzywiste prestępstwo , ale policja chyba współdziała z przestępcmi

∼Robotnik [2017-09-20 21:17:06]

Zielonego pojecia tak zwany minister Jurgiel nie ma o rolnictwie.Kocha kaczynskiego to wszystko co potrafi.

∼Piotr Stefan [2017-09-20 09:03:40]

za rozprzestrzenienie ASF odpowiada Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który ucieka od odpowiedzialności za brak kontroli nad chowem i hodowlą trzody chlewnej oraz za promocję uprawy kukurydzy. Pomysły z "płotem" na granicy Państwa tylko to potwierdzają. Niestety trzeba wprowadzić sprawdzone rozwiązania z Hiszpanii - zlikwidować uprawy kukurydzy (nie jest to nasz rodzimy gatunek) oraz okresowo (na 2 lata) zlikwidować chów i hodowlę świń.

∼tumidaj [2017-09-20 07:16:16]

I to jest prawda lekarki ze Świdnika wchodzą same do obór i roznosza choroby
celowa robota. uzależnienie żywieniowe od innych krajów.

Pogoda - AgroNews

Zainstaluj Flash Player aby zobaczyć pogodę.

Get Adobe Flash player