czwartek 24.05.2012
Doradztwo

Przedsiębiorczość i usługi
Ceny skupu

Kalkulacje opłacalności
![]()
Moto

Rozmowa

Targi, wystawy, szkolenia
![]()
Najnowsze wpisy na blogach

"To likwidacja polskiego rolnictwa"
2011-08-09

O niepodpisywanie nowej ustawy o nasiennictwie zaapelował do prezydenta Bronisława Komorowskiego Związek Zawodowy Rolników Ekologicznych św. Franciszka z Asyżu. Zdaniem związkowców wejście w życie tej ustawy zagraża zdrowiu naszego społeczeństwa, ponieważ dopuszcza uprawy roślin modyfikowanych genetycznie na terenie Polski.
– Naszym zdaniem nowa Ustawa o nasiennictwie jest faktycznie wprowadzeniem „tylnymi drzwiami” GMO w Polsce. Nowa ustawa o nasiennictwie ogranicza rolnikom dostępu do tradycyjnych i regionalnych nasion. Co za tym idzie jest to likwidacja polskiego, dobrego, prawdziwego rolnictwa. Rolnicy w Polsce staną się niewolnikami korporacji biotechnologicznych – pisze w liście do prezydenta Danuta Pilarska, prezes ZZRE.
Zdaniem rolników ekologicznych, nowa ustawa o nasiennictwie dopuszcza możliwość wpisywania GMO do katalogu krajowego ponieważ wykreślono wcześniejszy zakaz. Oznacza to, że skoro można będzie wpisywać odmiany GMO do katalogu, to automatycznie są one dopuszczone do upraw na terytorium Polski.
– W nowej ustawie w art. 104 ust. 2 zapisano, że materiał siewny GMO nie może być dopuszczony do obrotu. Oznacza to, że zapis z poprzedniej wersji ustawy z roku 2006 (choć w nieco zmienionym brzmieniu) pozostał. W nowej wersji ustawy wykreślono jednak zapis z poprzedniej, że materiał odmian GMO nie będzie wpisywany do krajowego katalogu. Oznacza to, że zakaz art. 104 ust. 2 jest pozorny. Skoro można będzie wpisywać odmiany GMO do katalogu, to automatycznie są one dopuszczone do upraw na terytorium RP. Odrzucono również poprawkę dotyczącą doprecyzowania pojęcia „obrót” tak, aby nasiona przywożone na własny użytek też stanowiły obrót. Wówczas powyższy art. 104 ust. 2 odnosiłby się również do obrotu na własny użytek. Jeśli połączymy to z umieszczeniem odmian GMO w katalogu, w rezultacie mimo zapisu o zakazie obrotu z art. 104 każdy użytkownik będzie mógł uniknąć odpowiedzialności za łamanie tego pozornego zakazu (żaden sąd administracyjny nie uzna naruszenia art. 104 ust. 2, jeśli rolnik będzie uprawiał odmianę GMO umieszczoną w katalogu) – czytamy w liście do prezydenta.
Przeciwnicy GMO przekonują, że z przyrodniczego punktu widzenia nie ma żadnego sposobu kontrolowania pylenia upraw modyfikowanych genetycznie, a zatem utrzymania nieskażonych upraw tradycyjnych. Ich zdaniem oznacza to utratę bioróżnorodności i dziedzictwa agrarnego, czyli wielu wyselekcjonowanych na przestrzeni stuleci odmian regionalnych.
– Uprawy transgeniczne stanowią też poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt. Nie ma danych na temat długotrwałego spożywania GMO przez ludzi, jednak doświadczenia na zwierzętach dowodzą, że spożywanie GMO prowadzi do poważnych problemów zdrowotnych, zwiększonej zachorowalności na raka, obniżenia płodności, a także negatywnych zmian w wątrobie, nerek i mózgu już w trzecim i czwartym pokoleniu myszy karmionych ziarnem transgenicznym. Dodatkowo uprawy transgeniczne wbrew powszechnemu mniemaniu wymagają dużych ilości środków chemicznych. Badania dowiodły, że najczęściej stosowany przy uprawach GMO środek Roundup w stężeniu 800 razy mniejszym niż występujące w roślinach GMO zabija komórki człowieka w przeciągu 2-3 dni. Nawet w mniejszym stężeniu Roundup zaburza system hormonalny, blokując wydzielanie i działanie hormonów płciowych – mają one kluczowe znaczenie dla rozwoju płodu ludzkiego. Bez nich nie jest możliwe ukształtowanie się narządów płciowych noworodka. Roundup zaburza przebieg ciąży i powoduje poronienia – przekonuje Pilarska.
Z prośbą o spotkanie z Pierwszą Damą RP Anną Komorowską wystąpiły kobiety, m.in. Ewa Rembiałkowska, prof. SGGW, Prezes Forum Rolnictwa Ekologicznego im. M. Górnego, Jadwiga Łopata z Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi, Danuta Pilarska, rolniczka, Prezes Związku Zawodowego Rolników Ekologicznych św. Franciszka z Asyżu. Chcą rozmawiać o zagrożeniach, jakie stwarzają przepisy nowej ustawy o nasiennictwie.
– Pozwalając na zanieczyszczenie przez GMO naszych pól skazujemy siebie, nasze dzieci i przyszłe pokolenia na skażoną biologicznie żywność i środowisko oraz na niewolniczą zależność od korporacji, których jedynym celem jest szybki i jak największy zysk – czytamy w liście do Pierwszej Damy.
29 lipca Senat RP przyjął ustawę o nasiennictwie bez poprawek. Teraz ustawa czeka na podpis prezydenta.
Redakcja AgroNews, fot. sxc.hu
powrót
Podyskutuj na forum Wydrukuj Do góry strony
Twój komentarz
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.
Komentarze
∼Grześ na gówni.gdzieś [2011-08-21 10:52:03]
Zobacz koniecznie na "YouTube.pl" filmy pt.:Jedzenie-ostateczny sekret ujawniony". Oraz inny film:
http://www.youtube.com/watch?v=Ym7all30IL8
∼córka rolnika [2011-08-17 22:32:20]
Unikam soi i wszystkiego, co jest reklamowane przez tzw.postępowych ludzi.Ten temat jest dobrze znany!Postęp nie polega na czymś doskonalszym lecz na czymś innym; na stworzeniu możliwości zysku dla określonej grupy ludzi, co w przypadku żywności powinno być przetestowane na tych, którzy taka żywność proponują, jako nieszkodliwą. Pytanie do prof.-Panie prof. Węglański(chyba nie zmieniłem nazwiska) dlaczego Pan nie podda się doświadczeniom z grupą tych, którzy na tym forum, czy jeszcze innych ochotników tak bezmyślnie się wypowiadają, abyście przez rok spożywali żywność wyłącznie zmodyfikowaną, skoro nie szkodzi?!
∼Jerzy [2011-08-14 00:53:26]
Nawiedzeni- a raczej wykupieni-zwolennicy GMO!
Nikomu źle nie życzę, więc i wam nie życzę żywności transgenicznej.
∼Pawlo [2011-08-13 17:29:07]
Sporo rolników jest za GMO - mają gdzieś konsumentów. Wiele firm spożywczych też (np. te sprzedające napoje z aspartanem) ale niech rolnicy pamiętają że jak będą lać m.in. randap na pola, to sami w tym czasie będzie na tych polach :)) Konsumencie masowo chorować nie będą ale rolnik jadący z toną roczpieńczonego randapu zdrowy już nie będzie. I dobrze - za faszerowanie żywności należy mu się kara!
∼dziadek [2011-08-11 20:29:54]
tysiąc ludzi przeciw , 30 milionów za . Panie Prezydencie nie daj się z terroryzować garstce ludzi
∼Roland [2011-08-11 14:42:05]
Jegor. "Nasiona, które sa przepylone przez GMO rychło staną się F4. Chłopie, weż jakiś kurs jak się wytwarza nasiona F1, F2 itd. Dowiesz sie jakie głupoty wypisujesz.
Fret. Nasiona nie migrują samoistnie na inne pola. Są używane świadomie i bezprawnie bez opłaty licencyjnej. Tak jest na Ukrainie, kraju "wolnym od GMO". Połowa upraw soi w tym kraju (1/2 mln ha) to soja genetycznie modyfikowana. Te nasiona to najprawdopodobniej "nielegalni imigranci" z Rumunii, gdzie przed akcesją z Unią uprawiano 100 tysięcy ha soi GM.
Jasia. W GMO nie używa się sztucznych genów, tylko te naturalne z innych gatunków, a więc stworzone przez Pana Boga.
∼Roxana [2011-08-11 13:10:52]
To nie reprezentacja polskich rolników walczy przeciw GMO. To grupa "nawiedzonych ekologów". Nie mają pojęcia o GMO i pletą bzdury gdzie się da. Przykład, ostatni program TVP Tydzień, gdzie Pani Prof. Rębiałkowska kompromitowała się na oczach wielomilionowej widowni.
W jej wypowiedziach nie było ani jednego merytorycznego zdania. Cytowanie takich wypowiedzi jak powyżej to robienie wody z mózgu ludziom. Byłoby bardzo dużym błędem i brakiem rozwagi, gdyby żona Pana Prezydenta zechciała się spotkać z tymi nieukami i wysłuchiwać tych bzdur, które wygłaszają.
∼nina [2011-08-10 23:44:54]
Nic nie stwierdzono??? A to, to jest nic: Kanadyjscy naukowcy wykazali, że spożywanie produktów zawierających składniki genetycznie zmodyfikowane (GMO) naraża konsumentów na różne rodzaje pestycydów. Obecność tych toksyn wykryto m.in. we krwi ciężarnych i noworodków.
Toksynę Bt wykryto u 93 proc. przebadanych matek i u 80 proc. noworodków, a także u 69 proc. kobiet nie będących w ciąży. Glifosat i glufosynat znaleziono tylko u kobiet nie będących w ciąży (odpowiednio u 5 proc. i 18 proc. badanych). Natomiast kwas 3-MPPA znaleziono we krwi u wszystkich ciężarnych i u wszystkich noworodków (100 proc.). Aris A i Leblanc S. 2011. Maternal and fetal exposure to pesticides ssociated to genetically modified foods in Eastern Townships of Quebec, Canada. (Narażenie matki i płodu na oddziaływanie pestycydowych środków ochrony roślin występujących w żywności GMO, we wschodnich obszarach prowincji Quebec w Kanadzie.) Magazyn „Reproductive Toxicology” (w druku). Dostępne on-line, 18 lutego 2011 r.
∼LWL> [2011-08-10 23:22:44]
Nie dajmy się zwaryjować owczemu pędowi przeciw GMO. Unia wydała już dziesiątki miliardów EUR na badania ,czy GMO ma jakiś wpływ na zadrowie ludzi i nic nie stwierdzono.
Dlatego dopusza GMO do produkcji rolnej.
Czy my Polacy musimy być tacy zaściankowi.
Człowiek produkując nowe odmiany wykorzystywał najcześciej rośliny, w któryych na skutek uderzenia pioruna dochodziło do przypadkowych zmian genetycznch. Dzisiaj, kiedy dzięki nauce wie które geny odpowiadają za jakie cechy hodowanych roślin i umie te geny zmieniać na korzystniejsze to dlaczego Polacy mają z tych efektów postępu nie korzystać.
A może jest to polityka jakiejś grupy ,żeby nie obniżać cen żywności jeżeli w sposób bezpieczny to można robić.
Jednak my możemy chronić też środowisko po przez zwiększoną produkcję rolną- produkując z tych surowców biopaliwa.
∼dziadek [2011-08-10 21:17:19]
Walczycie z GMO Jak kościół( czyt. Watykan) walczył z teorią heliocentryczną . Galileusz odwołał tą teorie pod groźba stosu . Jednak umierając powiedział "jednak się kreci".
∼emigrant [2011-08-10 20:30:31]
Wpisujcie sie ludzie i ratujcie ten kraj. Powaznie! Nasz Prezydent realizuje polityke "silniejszych" a nie dobro własnego narodu. To sie przejawia we wszystkich jego decyzjach. Zwróćcie uwage to prawda.
∼Stefan [2011-08-10 18:52:29]
Wszyscy jesteście choży.Ameryka Was podpuszcza, aby ona miała gdzie sprzedawać a Wy wchodźcie jej w dupe to zaraz nie będziecie mieli czym karmić świń i będziecie kupować śmkierdzące z ameryki. Pozdrawiam: rolnik ekolog.
∼jegor [2011-08-10 14:55:49]
Drogi rolniku ,a raczej farmerze.Problem nie w gmo a we wpływie gmo na moje zdrowe ekologiczne nasiona które przepylone przez gmo rychło staną się F4 i jedyne co będę mógł na swoim polu wyciąć to hołubce .Tak więc ni opowiadaj pierdół o nieszkodliwości GMO bo jest szkodliwe i uderzy mnie po kieszeni ,a zysk przyniesie tylko koncernom .A ty uradowany wyższym plonem też dostaniesz po kieszeni bo wyższa podaż powoduje spadek cen i w efekcie spadek zysku producenta.Czyli pomijając argumenty zdrowotne z przyczyn ekonomicznych powinniśmy protestować.
∼lejzorek piperśwanc [2011-08-10 14:43:20]
parobasy tak planują legislacje, żeby w tym terminie rolnik był związany pracą w polu, a nie protestami pod kne sejmem
∼Anna [2011-08-10 12:27:43]
Popieram inicjatywę kobiet, które chcą się spotkać z Pierwszą Damą. Czy wiecie, że w Bułgarii to właśnie kobiety - matki protestowały przeciwm gmo, bo nie chcą karmić swoich dzieci taką żywnością. A gdzie są matki Polki? Jeśli damy zgodę na gmo, Polska już nie będzie krajem o czystym środowisku. A tyle na to pracowaliśmy! Czy Polak zawsze ma być mądry po szkodzie?
∼krzysiek [2011-08-10 10:42:19]
Wpływ żywności zmodyfikowanej genetycznie na zdrowie człowieka nie został zbadany, bo na wyniki takich badań potrzeba co najmniej kilkudziesięciu lat. Przyjmowanie a'priori, że jest ona nieszkodliwa przypomina zabawę w ruską ruletkę. Albo zaszkodzi i zaczniemy wymierać, albo nie zaszkodzi i pożyjemy. Tylko że bardziej proawdopodobny jest ten pierwszy przypadek, o czym dobrze wie wielu naukowców i f-my, dla których ważny jest tylko zysk.
∼wygnany [2011-08-10 10:35:25]
Mieszkam w UK - co 2 brytyjka ma problemy z zajsciem w ciáze juz nie mowie o utrzymaniu jej , wszystko dzieki GMO zywnosci i FAST FOODOM , CHOPAKI NIE DAJCIE SIE ZGNOIC ZRÓBCIE TO CO W LONDYNIE- dajcie znac ze sie na to nie godzicie , ale jesli nie prostestujecie to kazda ustaw przejdzie . WALCZCIE!!
∼doktorek [2011-08-10 10:09:49]
Szanowni Państwo. Dużo mówimy (a raczej krzyczymy) o GMO. To co napisał rolnik jest faktem. Na świecie 80% soi to GMO, a soja jest prawie w każdym produkcie. Poz tym cały czas się oszukujemy. Rolnicy (niektórzy)już od kilku lat przywożą kukurydzę GMO od naszych zachodnich sąsiadów. Takich upraw w Polsce jest parę tys. ha. Sam widziałem worki po kukurydzy GMO w gospodarstwie.
To czy będą uprawy GMO u nas w Polsce to zdecyduje rachunek ekonomiczny.
∼JASIA [2011-08-10 09:25:50]
Nie poprawiajmy natury i tego co stworzył Bóg.Zawsze to obraca się przeciwko człowiekowi.STOP GMO!
∼Jolka [2011-08-10 08:13:18]
Słusznie. Skażonej biologicznie żywności mamy już pod dostakiem w sklepach (sprowadzana z Zachodu). Produkcja takiej żywności wcale nie ma na celu dobra wszystkich ludzi, tylko zyski wielkich korporacji zajmujących się jej produkcją. Polacy (i nie tylko) mając wzgląd na własne zdrowie, zdrowie naszych dzieci i przyszłych pokoleń powinni kategorycznie wystąpić przeciwko stosowaniu upraw roślin modyfikowanych genetycznie.
∼rolnik [2011-08-10 08:11:09]
Życzę przerażonemu Polakowi więcej oleju w głowie. To żadna trudność dowiedzieć się więcej o GMO.
Fakty są proste - od kilkunastu lat duża część świata uprawia odmiany GM. W Polsce wszystkie pasze dla zwierząt zawierają białko z soi GM i w tym czasie nikt nie stwierdzono szkodliwego wpływu na zwierzęta.
W Europie i w Polsce będzie można oprawiać tylko kukurydzę paszową. To w ogóle nie zagraża rolnictwu ekologicznemu.
A uzależnienie od firm nasiennych będzie takie samo jak np. uzależnienie od Nokii produkującej telefony komórkowe - są dobre ale zawsze możemy kupić od innej firmy lub nie ożywać komórki.
Kto koniecznie chce być przerażony jego prywatna sprawa.
Pozdrawiam,
∼ekolog [2011-08-10 08:08:24]
Szkoda, że ludzie, którzy piastują stanowiska decyzyjne nie zwracają uwagi na interesy społeczeństwa. Efekty GMO zobaczymy jak już nie będziemy mogli nic z tym zrobić. Dlaczego nie bierzemy przykładu z tych, którzy spróbowali i nas teraz ostrzegają....To tak jak z azbestem ...inni zamykali rynek a my przyjmowaliśmy to świństwo...i mamy wielki problem ...teraz jest podobna sytuacja z GMO...jednak skutki tego będą nieodwracalne.
∼przerażony Polak [2011-08-10 07:42:48]
Po co nam GMO żeby firmy nasienne nas zniewoliły zarażonymi nasionami i mogły sprzedawać łaskawie środki ochrony. Tak stało się w Indiach z bawełną, Meksyku z kukurydzą w USA z soją i żbożami.Czy nikogo nie zastanawia dlaczego firma nasienna Monsanto stała się monopolistą na świecie? Ludzie opamiętajcie się za 20 lat będziemy bezpłodni.
∼Zina [2011-08-10 07:40:21]
Myślenie Pana freta jest takie: dopuścmy legalnie działalność złodziei w naszym państwie, ale prawo jest takie, że to my będziemy karani za to, że daliśmy się okraść.I tylko tu jest problem dla tego Pana. A to, że będą szkodzić, co jest udowodnione , to nic... I po co rozmywac sprawę i wprowadzać zamęt!!?? To jest złe pod tak wieloma względami, i tymi znanymi i tymi, jak można już przypuszczać, nie znanymi, że albo zakłananiem, albo głupotą jest mówienie w ogóle o jakimś zakresie dopuszczania tego. Natura w doskonałym zakresie obdarzyła nas wszystkim czego nam trzeba, rozumem też, więc go używajmy, a nie róbmy na nim karykaturalnych doświadczeń, pozbywając się logiki. Zdrowy rozsądek powinien wytyczać nasze postępowanie i pomagać podejmować mądre decyzje, ale po GMO może zacząć nam go brakować, skoro to coś zmienia strukturalnie wątrobę, tkankiitd.więc można być pewnym, że i mózg, a jak mózg- to tylko patrzeć jak naszymi sąsiadami, bliskimi zaczną być zombie. Są sprawy gdzie nie ma dyskusji. Trzeba szanować i sprawiedliwie dystrybuować tę żywność, kóra jest, a nie tworzyć sztuczne deficyty.. spekulacje i manipulacje, poza tym człowiek ma jeść a nie żreć - zarówno pod względem ilościowym jak i jakościowym.
∼fret [2011-08-10 07:10:34]
problemem nie są same uprawy GMO. Problemem jest to że nasiona samoistnie albo też i nie będą migrować na inne pola przez co firmy będą oskarżały polskich rolników o bezprawne stosowanie ich produktów... tak jak jest to w USA. Możńa dopuścić GMO ale najpierw trzeba ochronić interes Polaków.
| Mapa serwisu: | |||||
| TELEWIZJA | Produkcja rolna | Środki produkcji | Przetwórstwo | AGROinfo | AGROBIZNES | W SIECI | O nas | Temat miesiąca | gazeta |






