zamknij

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

 
facebook, facebook link, agronews, link do agronews, icon, ikona  google+, google plus, ikona, icon, link, agronews, profil  youtube, yt, icon, ikona, agronews, link, channel, link do kanału youtube

Jesienne nawożenie rzepaku ozimego. Porady eksperta
2017-08-09

Rzepak zalicza się do roślin o bardzo dużych potrzebach pokarmowych (tab. 1). Przykładowo przy plonie nasion na poziomie 4 t/ha pobiera średnio 240 kg N, 120 kg P2O5, 320 kg K2O, 100 kg Ca, 32 kg Mg i 60 kg S oraz znaczne ilości mikroelementów. Oczywiście tylko część tego pobrania przypada na jesień, ale nie wszystkie składniki opłaca i powinno się stosować wiosną – tym bardziej, że prawidłowe odżywienie rzepaku w okresie jesiennym jest jednym z podstawowych czynników odpowiedzialnych zarówno za rozwój roślin, jak i ich przygotowanie do zimy.

 

 

Trzeba mieć na uwadze, że rzepak ozimy buduje fundament pod przyszły plon już w okresie jesiennym, a wszelkie błędy i zaniedbania, które zostaną popełnione w tym czasie, zwykle są już wiosną nie do nadrobienia. Nawożenie rzepaku w okresie jesiennym powinno być zatem tak opracowane, aby przede wszystkim umożliwić roślinie zbudowanie odpowiednio dużej i dobrze odżywionej rozety z głęboko sięgającym systemem korzeniowym, a także doprowadzić glebę do takiej zasobności w przyswajalny fosfor, potas i magnez, aby składniki te nie ograniczały plonu jesienią ani wiosną.

Przed siewem rzepak powinien być nawożony przede wszystkim fosforem i potasem, a często także azotem i magnezem. Nie oznacza to jednak, że rzepak przed zimą nie potrzebuje innych składników pokarmowych, tj. siarki i mikroelementów. Przy czym gros tych składników rzepak pobiera na wiosnę. Stąd też prawidłowa strategia nawożenia tymi składnikami powinna uwzględniać jesienne (mniej), jak i wiosenne (więcej) ich stosowanie.

Magnez

Jesienne nawożenie magnezem należy natomiast traktować jako podstawowe, szczególnie w sytuacji, gdy rzepak uprawiamy na glebach o niskiej zasobności w ten składnik (tab. 2). W takim przypadku nawożenie tym składnikiem należy wykonać przed siewem lub po wschodach rzepaku jesienią, a na wiosnę wskazane jest przeprowadzenie nawożenia uzupełniającego.

Potas

Przechodząc do nawożenia potasem, przyjmuje się, że pod uprawę rzepaku najlepsze są gleby wytworzone z glin lub piasków gliniastych, które są naturalnie zasobne w ten składnik.  Drugim warunkiem właściwej dostępności potasu dla roślin jest odpowiedni system nawożenia, który powinien być tak opracowany, aby po zbiorze przedplonu doprowadzić zasobność gleby w przyswajalny składnik do co najmniej górnego zakresu poziomu średniego. Gleba lekka winna natomiast charakteryzować się zakresem zasobności w potas na poziomie klasy wysokiej.

Fosfor

Jednocześnie zasobność gleby w fosfor przed siewem rzepaku powinna kształtować się co najmniej w górnym zakresie zasobności średniej, tj. 14-15 mg P2O5/100 g gleby (najlepiej, aby mieściła się w klasie zasobności wysokiej – tab. 3). Gdy posiadamy tak przygotowane stanowisko, można znacząco ograniczyć nawożenie mineralne tymi składnikami w stosunku do potrzeb, gdyż znaczna część zapotrzebowania roślin na te składniki zostanie pokryta z zasobów glebowych. W takim przypadku, aby uzyskać plon w granicach 4-5 ton nasion z hektara, wskazane jest nawożenie w granicach 140-180 kg K2O/ha i 80-110 kg P2O5/ha. Natomiast na glebach o niskiej zasobności nawożenie mineralne należy zwiększyć o około 25-50% w stosunku do potrzeb (część składnika wprowadzona w nawozie przeznaczona jest na podniesienie zasobności gleby). Warto mieć przy tym rozpoznaną zasobność gleby na polu, na którym zamierzamy uprawiać rzepak, już przed siewem przedplonu, aby w razie potrzeby przynajmniej częściowo zwiększyć jego nawożenie, co pozwoli nam lepiej przygotować stanowisko do siewu rzepaku.

Ustalając wysokość nawożenia mineralnego fosforem i potasem rzepaku, poza ustaleniem zapotrzebowania i uwzględnieniem zasobności gleby w przyswajalne składniki pokarmowe trzeba również mieć na uwadze dopływ składników z przyorywanych resztek pożniwnych lub stosowanych nawozów naturalnych (obornik, gnojówka, gnojowica). W tym celu należy systematycznie prowadzić bilans obu składników w zmianowaniu, korygując przed każdym kolejnym sezonem wegetacyjnym dane o plonach i ilości składników wprowadzonych do gleby w resztkach pożniwnych czy zastosowanych nawozach naturalnych. Warto wiedzieć, że np. poprzez przyoranie słomy do gleby wraca większość pobranego przez rośliny potasu, gdyż składnik ten gromadzony jest przede wszystkim w organach wegetatywnych roślin.

Odmiennie wygląda sytuacja z fosforem, który gromadzony jest głównie w ziarnie i nasionach, a co się z tym wiąże, w większości wywożony jest z pola. Ilość składników pokarmowych uwalniających się z nawozów organicznych i naturalnych (słoma, obornik, gnojowica) można rozpatrywać zarówno w członie zmianowania (przykładowo: jęczmień jary – rzepak), jak i całym zmianowaniu. Rozpatrując składniki w członie zmianowania trzeba mieć na uwadze, że w pierwszym roku po wprowadzeniu nawozów dostępna dla roślin jest tylko ich część, gdyż zarówno nawozy organiczne, jak i naturalne rozkładają się w glebie w przez kilka lat. Przyjmuje się, że w pierwszym roku uwalnia się do gleby około 15-30% fosforu i 50-70% potasu, podczas gdy w całym zmianowaniu wartości te zwiększają się do 40-60% w przypadku fosforu i nawet 80-90% w przypadku potasu.

Azot

Jak już wspomniano, poza ww. składnikami pokarmowymi rzepak przed siewem bardzo często trzeba nawozić również azotem. Jest to główny składnik odpowiedzialny zarówno za rozwój roślin jak i ich prawidłowe „przygotowanie” do zimy. W praktyce nie jest wskazany ani niedobór, ani nadmiar tego składnika. Stąd też szczególną ostrożność w nawożeniu azotem należy zachować przy wczesnych siewach, odmianach o dynamicznym tempie wzrostu, na stanowiskach nawożonych pomiotem ptasim, obornikiem lub gnojowicą, a także po przedplonach, które pozostawiły dużo azotu w glebie. W tym roku na obszarach dotkniętych suszą należy się liczyć ze znacznie słabszym wykorzystaniem azotu z zastosowanych nawozów, co powinno wpłynąć na większą pulę azotu „resztkowego”, znajdującego się w glebie po zbiorze zbóż, po których – jak wiadomo – najczęściej uprawia się rzepak. Z drugiej jednak strony trzeba mieć na uwadze, że dobrze rozwinięty łan rzepaku już jesienią jest w stanie pobrać około 80 kg N, a łany wybujałe potrafią zgromadzić znacznie ponad 100 kg N/ha.

Zatem, aby zapewnić odpowiednią fazę rozwojową roślin przed zimą jak i ich właściwe odżywienie, w określonych przypadkach zlecane jest nawożenie azotem w ilości około 40 kg N/ha, gdy:

  • rzepak uprawiany jest na stanowiskach ubogich w azot;
  • rzepak zasiano z opóźnieniem w stosunku do terminu optymalnego dla danego regionu;
  • po przedplonach zbożowych, szczególnie gdy przyorano słomę, a nie zastosowano w ogóle lub zastosowano zbyt małą dawkę azotu na jej mineralizację;
  • gdy panują złe warunki do mineralizacji azotu glebowego (zła struktura, niski odczyn, niskie temperatury i duże opady).

Azot przed siewem rzepaku najlepiej zastosować przed uprawą przedsiewną, stosując nawozy jedno- lub wieloskładnikowe. Oczywiście plantacja rzepaku w czasie jesiennej wegetacji wymaga systematycznej inspekcji, aby z jednej strony kontrolować stan odżywienia roślin, a z drugiej nie dopuścić do nadmiernego ich wybujania i wyniesienia szyjki korzeniowej. Jednocześnie należy zaznaczyć, że nie wolno mylić nawożenia rzepaku azotem z dawką azotu na przyoraną słomę.

W praktyce rolnicy, którzy nie znają zawartości dostępnego azotu w glebie, przed siewem stosują niewielkie jego ilości lub rezygnują z przedsiewnego nawożenia, zakładając, że w razie konieczności przeprowadzą nawożenie po wschodach. W takim przypadku za optymalny termin nawożenia nawozami stałymi można uznać okres około 3-6 tygodni po wschodach. Pozwala on na właściwą ocenę na podstawie stanu łanu, czy i ile zastosować azotu. Poza stosowaniem azotu w nawozach stałych (ich efektywność uzależniona jest w głównym stopniu od ilości i rozkładu opadów) składnik ten z powodzeniem może być stosowany również dolistnie – szczególnie w sytuacji, kiedy pojawią się na rzepaku objawy niedoboru oraz kiedy łan ogólnie „wygląda źle" (rośliny nierówne, ze słabym tempem wzrostu). W takim przypadku wskazane jest zastosowanie 10-15 kg N/ha np. w postaci roztworu mocznika.

Nawożenie dolistne ma również pierwszeństwo w sytuacji, gdy objawy niedoboru występują w późniejszym okresie jesiennej wegetacji rzepaku. Wówczas szczególnie wskazany jest szybko dostępny azot, który z jednej strony korzystnie wpływa na odżywienie roślin tym składnikiem, a z drugiej stanowi mniejsze zagrożenie dla prawidłowego ich „przygotowania” do zimy. Jednocześnie wskazane jest, aby nawożenie dolistne azotem połączyć z dokarmianiem magnezem, siarką i mikroelementami. Ponieważ słabo rozwinięte rośliny posiadają również słaby system korzeniowy, wymagają wspomagania wszystkimi składnikami pokarmowymi. Tym niemniej trzeba mieć na uwadze, że w intensywnej technologii uprawy rzepaku dolistne wspomaganie roślin magnezem, siarką i mikroskładnikami w okresie jesiennym jest zabiegiem standardowym, który należy przeprowadzić niezależnie od stanu odżywienia roślin azotem (przy długiej jesieni, co miało miejsce choćby w roku ubiegłym, wskazane jest nawet dwukrotne dokarmianie rzepaku przez liście).

Tabela 1. Średnie jednostkowe pobranie składników pokarmowych przez rzepak ozimy

Organy rośliny

Składniki pokarmowe, kg/t nasion + słoma

N              P2O5           K2O             Ca               Mg               S

Nasiona

30
18
10
5
3
5

Słoma

30
12
70
45
5
10

Pobranie łączne

60
30
80
50
8
15

 

Tabela 2. Klasy zasobności przyswajalnego magnezu w glebie, mg Mg/100g gleby

Zasobność

Gleba  b. lekka

Gleba lekka

Gleba średnia

Gleba ciężka

bardzo niska

< 1,0

< 2,0

< 3,0

< 4,0

niska

1,1-2,0

2,1-3,0

3,1-5,0

4,1-6,0

średnia

2,1-4,0

3,1-5,0

5,1-7,0

6,1-10,0

wysoka

4,1-6,0

5,1-7,0

7,1-9,0

10,1-14,0

bardzo wysoka

> 6,1

> 7,1

> 9,1

> 14,1

 

dr Witold Szczepaniak, UP Poznań
fot. Marta Nowak-Woźnica

Tagi: rolnictwo, portal rolny, rzepak, nawożenie,

powrót

Wydrukuj Do góry strony

Twój komentarz

KOMENTARZ:

PODPIS:

Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.

Komentarze

W tej chwili brak komentarzy

Pogoda - AgroNews

Zainstaluj Flash Player aby zobaczyć pogodę.

Get Adobe Flash player