zamknij

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

 
Facebook AgroNews Twitter AgroNews Youtube AgroNews GooglePlus AgroNews

Mróz zrobił swoje. Pierwsze truskawki o połowę droższe niż rok temu
2017-05-15

Są już pierwsze polskie truskawki. Kilogram tych owoców na giełdzie w Broniszach kosztuje 21-26 zł za kg. To o połowę więcej niż w analogicznym okresie 2016 r. Plantatorzy ostrzegają, że po wiosennych przymrozkach owoców będzie bardzo mało.

rolnictwo, portal rolny, embargo, owoce, polskie jabłka, jabłka, truskawki, bronisze, rynek hurtowy w Broniszach

Owoców będzie dużo mniej i będą droższe

Jak poinformowała rzecznika rynku hurtowego w Broniszach Małgorzata Skoczewska, truskawek spod tuneli foliowych jest niewiele i są mało dojrzałe. Na pierwsze truskawki z upraw polowych trzeba jeszcze poczekać, ale będzie ich dużo mniej niż rok temu, ponieważ wczesne odmiany przemarzły.

- Teraz polskie truskawki są w śladowych ilościach i kosztują 21-26 zł za kilogram, to połowę więcej niż w analogicznym okresie roku minionego – mówi Skoczewska.

- Oceniając sytuację w produkcji kolejnych owoców, jakimi są czereśnie, to zapewne będzie ich o połowę mniej niż rok temu – mówi Grzegorz Pagacz sadownik z powiatu wieluńskiego.

Jego sad czereśniowy, który prowadzony jest pod osłonami, w czasie pierwszej fali mrozu w kwietniu był zamgławiany, dzięki czemu część kwiatów na drzewach czereśniowych udało się uratować. Jednak  Pagacz uważa, że ceny na te owoce będą rekordowe od 10 lat, a towaru wysokiej jakości będzie mało. Straty, czyli mniejsza produkcja i idące za tym wyższe ceny dotyczyć będą także wiśni, moreli, porzeczek, a także gruszek.

Kwitnące później jabłonie dotknęła druga fala mrozów majowych. Zdaniem Zbigniewa Przybyszewskiego sadownika z grójeckiego, jabłonie, które teraz pięknie kwitną i na pierwszy rzut oka nie widać strat, mają uszkodzone słupki i zalążnie. Z tych kwiatów owoców nie będzie.

- Ile będzie jabłek i gruszek w tym roku przekonamy się po zawiązaniu owoców i opadzie zalążków – podkreśla sadownik.

Jego zdaniem straty mogą sięgnąć w niektórych regionach kraju nawet połowę. Jednak jest nadzieja, że rozwiną się późniejsze  kwiaty, które mogą dać owoce.  Dodatkowym utrudnieniem w  uprawach polowych jest brak zapylania. Było zimno, pszczoły nie wychodziły z uli i nie zapylały kwiatów, wiele pni pszczelich spadło w związku z przedłużającymi się mrozami i chorobami owadów. Część sadowników sprowadza pasieki pszczele na teren sadów, aby wspomóc zapylanie, jeżeli w okolicy nie ma odpowiedniej ilości owadów zapylających.

Truskawki węgierskie i polskie równie drogie

Truskawki węgierskie wyprzedają dojrzewanie krajowych, ale w tym roku dostawy tych owoców także są mniejsze, a cena wysoka od 21 do 26 zł za kilogram. Rok temu cena kilograma nie przekraczała 15 zł. Już teraz widać, że różnica w cenach wynosi około 50 proc. więcej w 2017, w porównaniu do ceny sprzed roku. Polskie owoce kosztują na rynku hurtowym w Broniszach od 21 zł do 26 zł za kilogram.

- Zwracamy uwagę, że truskawki sprzedawane, na wielu straganach, w łubiankach nie pochodzą z polskiej produkcji.  Jest to towar importowany – przypomina Skoczewska.

Warzywa później

Znaczna wilgotność gleb spowodowała późniejsze wysadzenie rozsad co uchroniło niektóre uprawy od strat mrozowych.

- Jednak wpłynie to, podobnie jak w innych uprawach polowych, na opóźnienie zbiorów. Konsumenci muszą być przygotowani na dostawy kapusty i kalafiorów spod osłon i wyższe ceny – wyjaśnia Skoczewska.

Młoda, krajowa kapusta kosztuje teraz od 3 do 4 zł za sztukę, ale główki są małe i słabo zbite. Sprowadzana z Macedonii kapusta młoda jest wprawdzie większa i ma bardziej zwarte liście, ale  jest droższa, cena po 5,5 zł za sztukę. Tanieją krajowe pomidory, ale nie oznacza to, że ceny są takie jak rok temu. Na rynku w Broniszach, opakowanie 6 kilogramów pomidorów czerwonych kosztuje około 24 zł czyli 4 zł za kilogram i jest to około 30 proc. drożej w porównaniu do cen sprzed roku.

Sprzedawcy i konsumenci liczą, że sztandarowe wczesnowiosenne warzywo jakim są szparagi, nie będzie droższe niż rok temu,  bo tak wskazywały ceny pierwszych dostaw. Jeszcze w ubiegłym tygodniu ceny szparagów w Broniszach były na poziomie cen z roku poprzedniego, w ostatnich dniach zdrożały i teraz kosztują od 14 do 20 zł za kilogram. Jest to o 20 proc. drożej niż w 2017 r.

Rabarbar droższy jest o 20 proc. w porównaniu do ceny sprzed roku i kosztuje od 4 do 5 zł za kilogram. Są już polskie młode ziemniaki Irga, z upraw  szklarniowych, w cenie od 10 do 14 zł za kilogram, w opakowaniach po 5 kg.

W sprzedaży pojawiły się hiszpańskie morele, brzoskwinie i nektaryny.

Redakcja AgroNews, fot.pixabay.com

Tagi: rolnictwo, portal rolny, embargo, owoce, polskie jabłka, jabłka, truskawki, bronisze, rynek hurtowy w Broniszach,

powrót

Wydrukuj Do góry strony

Twój komentarz

KOMENTARZ:

PODPIS:

Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.

Komentarze

W tej chwili brak komentarzy

Pogoda - AgroNews

Zainstaluj Flash Player aby zobaczyć pogodę.

Get Adobe Flash player