zamknij

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

 
facebook, facebook link, agronews, link do agronews, icon, ikona  google+, google plus, ikona, icon, link, agronews, profil  youtube, yt, icon, ikona, agronews, link, channel, link do kanału youtube

Timac_od18_07_27

Agrosimex_listopad_2017

Połowa wniosków na modernizację trafiła do kosza
2017-11-06

ARiMR po ponad roku rozpatrywania odrzuciła ponad połowę złożonych wniosków o dopłaty na modernizację gospodarstw rolnych. Powód? Błędy w dokumentach złożonych przez rolników. Ale zdaniem opozycji rząd nie zagwarantował na ten cel wystarczającej sumy pieniędzy i teraz zasłania się brakami formalnymi, próbując zwalić winę na rolnika.

W przeprowadzonym wiosną ubiegłego roku naborze na „Modernizację gospodarstw rolnych” wnioski złożyło ponad 30 tys. rolników. Od samego początku było wiadomo, że w budżecie nie ma na ten cel wystarczającej ilości pieniędzy. ARiMR dysponowała 583,5 mln euro, co wystarczyło jedynie na około 12,3 tys. umów. Nasuwało się pytanie: co z resztą wniosków?

Połowa wniosków do kosza

Po kilkunastu miesiącach rozpatrywania dokumentów przez ARiMR okazało się, że ponad połowa złożonych wniosków trafiła do kosza.

- Jakby tego było mało, rządzący za powód odrzucenia wskazali względy formalne i rezygnacje. Nie sposób jednak podejrzewać, że przyczyną jest brak wystarczającej kwoty pieniędzy – podejrzewa Władysław Kosiniak Kamysz, prezes PSL.

Szef Ludowców uważa, że minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel nie potrafił dokonać odpowiednich przesunięć w programach, tak by jak najwięcej rolników otrzymało dotacje.

- Co więcej, zabrakło mu odwagi, by od razu poinformować o tym rolników. Ludzie żyli w przekonaniu, że środki się znajdą. Na spotkaniach słyszeli, że resort analizuje sytuację, że będą podjęte odpowiednie kroki – mówi Kosiniak-Kamysz.

Stracony czas

Ludowcy uważają, że dziś dla rolników, którym odmówiono przyznania pomocy to stracone półtora roku.

- Gdyby minister rolnictwa nie chował głowy w piasek, wiele gospodarstw szukałoby innych źródeł finansowania lub działało na mniejszą skalę, a nie czekało na próżne – oburza się szef PSL.

Redakcja AgroNews, fot. ARiMR

Tagi: PSL, rolnik, rolnictwo, portal rolny, ARiMR, Modernizacja gospodarstw rolnych,

powrót

Wydrukuj Do góry strony

Twój komentarz

KOMENTARZ:

PODPIS:

Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.

Komentarze

∼Truskawa [2017-11-12 15:57:58]

To prawda. Dla mnie nie starczyło pieniędzy chociaż bylam w połowie listy. Wniosek i biznesplan był zrobiony idealnie i po rozpatrzeniu przez ARiMR czekałam na to aż minister dołoży środków. We wszystkich innych programach pieniędzy zostaje. A tu ...wstyd i szkoda tego 1,5 roku.

∼kminek [2017-11-10 19:14:05]

Podpisuję się pod tym obiema rękami - bo żaden polityk nigdy nie przyznał się do błędu. Na dodatek zasłaniają się błędami we wnioskach a tu chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze!!! I nie mówcie, że to doradcy rolni są niekompetentni bo to nie prawda!

Pogoda - AgroNews

Zainstaluj Flash Player aby zobaczyć pogodę.

Get Adobe Flash player