zamknij

Ta strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookies w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

 
facebook, facebook link, agronews, link do agronews, icon, ikona  google+, google plus, ikona, icon, link, agronews, profil  youtube, yt, icon, ikona, agronews, link, channel, link do kanału youtube

Timac_od18_07_27

Agrosimex2_listopad_2017

Ekstremalnie trudne warunki siewu. Zobacz zmagania Claasa i Horscha
2017-11-06

Siew zbóż w tym sezonie to duże wyzwanie dla rolników z obszaru całej Polski. A wszystkiemu jest winna wyjątkowo deszczowa pogoda.

 

Tegoroczny siew pszenic PROCAM w technologii Horsch odbył się ekstremalnie trudnych warunkach. Został wykonany siewnikiem Horsch Pronto 6 DC, który bardzo dobrze wykonał swoje zadanie. Koniem pociągowym zestawu był ciągnik Claas Axion 850 o mocy 250 KM z bezstopniową skrzynią biegów

 

Deszczowa pogoda nadal nie ustępuje. Przez kapryśną aurę siewy ozimin w wielu regionach kraju zostały mocno opóźnione. W optymalnym terminie rolnicy nie mogli wjechać siewnikami w pole, bo stały tam jeszcze łany zbóż, których nie udało się zebrać w sierpniu. 

Melioracja nie dała rady

Liczne zastoiska wodne na polach oraz pełne rowy melioracyjne to krajobraz tej jesieni. Przez ostatnie lata mieliśmy do czynienia z suszą i uczyliśmy się, jak skutecznie zatrzymywać wodę w glebie. Ten sezon pokazuje nam, jak ważna jest melioracja pól. Niestety, przy takim nadmiarze opadów wiele starych systemów drenarskich nie daje rady odbierać wody.

- Inwestycje w drenaż są pracochłonne i kapitałochłonne, dlatego nie zapominajmy o mądrym głęboszowaniu pól, stosowaniu kół bliźniaczych i odpowiedniego ciśnienia w oponach. Musimy dbać o strukturę gleby – przypominają doradcy PROCAM.

I polecają stosowanie preparatów zawierających mikroorganizmy, np. Biogen Rewital. Pomagają one w odbudowie struktury gleby, która została zniszczona przez ciężki sprzęt oraz wyciąganie zatopionego sprzętu z tzw. „wpadek”.

- Czasami wystarczy wyjść z wygodnego ciągnika i zobaczyć czy nie jest za mokro na wjazd. Dzięki temu unikniemy awarii sprzętu i ochronimy strukturę ziemi, której przecież nie odbudujemy w jednym sezonie – radzi PROCAM.

Wałowanie po siewie nie zawsze wskazane

Tam, gdzie udało się zasiać zboża i rzepak, często stosowano zabieg wałowania. Jest to bardzo powszechny zabieg posiewny. Jednak w tym roku, zwłaszcza na lżejszych glebach, gdzie spadło sporo deszczu, po zwałowaniu doszło do całkowitego zbicia gleby oraz wymycia nasion.

Redakcja AgroNews, fot. PROCAM

Tagi: rolnictwo, rolnik, zysk rolnika, portal rolny, ciągnik, PROCAM, Horsch, Claas,

powrót

Wydrukuj Do góry strony

Twój komentarz

KOMENTARZ:

PODPIS:

Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.

Komentarze

W tej chwili brak komentarzy

Pogoda - AgroNews

Zainstaluj Flash Player aby zobaczyć pogodę.

Get Adobe Flash player